Witam po krótkiej przerwie,życie potrafi zaskakiwać,a mnie ostatnio zaskakuje i doświadcza z każdej strony.
Jakiś czas temu umówiłam się z Ewą na prywatną wymiankę.
Artesania pewnie Wam znana robi cudne rzeczy z filcu,które mnie zachwycają.
Zamarzyła mi się kopertówka z grafitowego filcu z czerwonym makiem ,Ewa poprosiła mnie o broszkę z sutaszu,który pokochałam od pierwszego spojrzenia.
Tak więc uzgodniłyśmy naszą wymiankę i po dłuższej chwili zwlekania z mojej strony,(wiecie jak to jest czasami coś się nie układa i trzeba przesunąć wszystkie plany) powstała broszka.
Bardzo nie lubię zalegać z pracami,na które ktoś czeka.
Ewa określiła mi kolory i do czego ma broszka pasować.
Znalazłam w domu szaliczek w szaro-czarną pepitkę i zrobiłam broszkę,która ma pasować do sukienki z pepitką.
Ponieważ Ewa już ją otrzymała i przy tej okazji zareklamowała mnie u siebie,czynię swoją powinność i pokażę Wam co zrobiłam.
Do jej wykonania użyłam sznurka sutasz w kolorach czarnym,srebrnym i szarym,perełek fasetowanych,hematytu fasetowanego,grotów z hematytu,kulek w kolorze srebra.
Kamień główny to monetka z masy perłowej w kolorze srebrnym.
Całość przyszyta jest na bazie broszki,ale wcześniej podkleiłam zamszem w kolorze szarym,przykleiłam cyrkonie przezroczyste i wykończyłam srebrnym sznurkiem plecionym.
Pomyślałam sobie, że broszka będzie się dobrze komponować z delikatną bransoletką i kolczykami
Bransoletka i kolczyki to kostka hematytu i perełki fasetowane,poprzekładane nakładkami w kolorze srebra,oczywiście kolczyki zawieszone są na srebrnych biglach.


Dodałam również zakładkę do książki z kotem o zielonych oczach i zawieszką w kształcie serca.
To wszystko zapakowałam w srebrne pudełko.
To co Ewa przygotowała dla mnie będzie w następnym poście.
Życzę miłego weekendu i nie gniewajcie się że nie zaglądałam do Was ostatnio,teraz nadrobię zaległości.
Słonka życzę i ciekawych pomysłów .
Jakiś czas temu umówiłam się z Ewą na prywatną wymiankę.
Artesania pewnie Wam znana robi cudne rzeczy z filcu,które mnie zachwycają.
Zamarzyła mi się kopertówka z grafitowego filcu z czerwonym makiem ,Ewa poprosiła mnie o broszkę z sutaszu,który pokochałam od pierwszego spojrzenia.
Tak więc uzgodniłyśmy naszą wymiankę i po dłuższej chwili zwlekania z mojej strony,(wiecie jak to jest czasami coś się nie układa i trzeba przesunąć wszystkie plany) powstała broszka.
Bardzo nie lubię zalegać z pracami,na które ktoś czeka.
Ewa określiła mi kolory i do czego ma broszka pasować.
Znalazłam w domu szaliczek w szaro-czarną pepitkę i zrobiłam broszkę,która ma pasować do sukienki z pepitką.
Ponieważ Ewa już ją otrzymała i przy tej okazji zareklamowała mnie u siebie,czynię swoją powinność i pokażę Wam co zrobiłam.

Kamień główny to monetka z masy perłowej w kolorze srebrnym.
Całość przyszyta jest na bazie broszki,ale wcześniej podkleiłam zamszem w kolorze szarym,przykleiłam cyrkonie przezroczyste i wykończyłam srebrnym sznurkiem plecionym.
Pomyślałam sobie, że broszka będzie się dobrze komponować z delikatną bransoletką i kolczykami
Bransoletka i kolczyki to kostka hematytu i perełki fasetowane,poprzekładane nakładkami w kolorze srebra,oczywiście kolczyki zawieszone są na srebrnych biglach.


Dodałam również zakładkę do książki z kotem o zielonych oczach i zawieszką w kształcie serca.
To wszystko zapakowałam w srebrne pudełko.
Życzę miłego weekendu i nie gniewajcie się że nie zaglądałam do Was ostatnio,teraz nadrobię zaległości.
Słonka życzę i ciekawych pomysłów .
Gosiu nie mogę się napatrzeć , przepiękna bardzo stylowa jak z babcinowego kuferka , bardzo lubię prace w stylu vintage i tonacja srebrno czarna wydaje się pasować do wszystkiego , zachwyciłaś mnie tym drobnym cacuszkiem, piękne dodatki, kotek srebrny oczywiście :) bardzo mi się podoba ...Trzymaj się cieplutko ..
OdpowiedzUsuńDziękuję Gosiu,buziak:)
UsuńStworzyłaś naprawdę śliczny zestaw
OdpowiedzUsuńDziękuję Gosiu:)
UsuńWidziałam już wcześniej u Ewy to co zrobiłaś dla niej. Jestem pełna zachwytu, przepiękna biżuteria, taka wytworna. Ina
OdpowiedzUsuńDziękuję Ino.Cieszę się że nie tylko Ewie podoba się broszka i dodatki.
UsuńPozdrawiam Ino.
Małgosiu, takie jest życie...Czasem zaskakuje.
OdpowiedzUsuńDoskonale Cię rozumiem.
Cieszę się, że już jesteś i mogę podziwiać Twoje małe arcydzieła...
Zestaw dla Ewy jest bardzo piękny. Co ja piszę? Mogło być inaczej?
Z Twoich rąk wychodzi zawsze bardzo elegancka biżuteria.
Serdecznie pozdrawiam:)
Lusi dziękuję,ale zawsze może być inaczej,ja po dość długim czasie skończyłam bransoletkę która jakoś do mnie nie przemawia,może to kolor,który nie jest mój:)
UsuńSerdeczności Lusi
Ja chcę taką zakładkę!! :) Śliczna :)!... Ale wszystko inne również :)
OdpowiedzUsuńAbi wiesz że życzenia się nieraz spełniają,kto wie?:)))
UsuńCiekawiło mnie jak nazywają się kamienie które zastosowałaś w biżuterii dla mnie. Już miałam Cię oto pytać. Dziękuję raz jeszcze.
OdpowiedzUsuńwspaniałości :) oczywiście mój faworyt to bezkompromisyjnie zakładka z kotem :)
OdpowiedzUsuń