Posty

Latarenki,czyli wyskoczyć jak Filip z konopi...

Wiem, wiem to nie czas, wydawałoby się na latarenki :D
Tak pomyślą niektórzy,ale presja zrobienia coś dla innych
i czekanie z tym do Bożego Narodzenia,jakoś do mnie nie przemawiała.
Winny jest upływający czas i to takie podświadome ,że mogę nie zdążyć ...
Latarenki robiłam na święta Bożego Narodzenia  TU
tak się podobały mojej siostrze że poprosiła mnie o zrobienie dla niej ,jej córki i jeszcze dla naszej mamy.Uważam że taka latarenka dobrze wygląda w każdym miesiącu,jaj blask ociepla wieczory.
Po zaopatrzeniu się w latarenki zrobiłam je w marcu,czym idealnie wpisują się do zabawy u Reni.
No bo jakby nie patrzeć niektórzy z Was pomyślą, że wyrwałam się z nimi jak Filip z konopi,a właśnie takie powiedzenie jest w miesiącu marcu w zabawie u Reni.
W latarenkach wykorzystałam sztuczne gałązki ośnieżone i inne imitujące naturalne konary,
światełka LED ,14 cm aniołki w dużych i malutki  w mniejszej latarence,piórka białe...


 Aniołki w latarenkach są podobne,różnią się dodatkami,trochę srebr…

Chustecznik i deseczka pod kalendarz z koteczkiem

Światowy Dzień Kota

Ach ten Walenty