W czerwieni :)



Wróciłam do moich wyplatanek,a to kolejna obiecana bransoletka.
Mikro makrama . Energetyczna czerwień i czarne koraliki szklane Fire Polish.


 Ten wzór już się pojawiał na moim blogu,ale jest na tyle dekoracyjny ,
że chętnie do niego powracam.



Zakładka do książki z medalikiem św. Rity .
 Zostało troszeczkę czerwonego sznurka z bransoletki powyżej, żeby się sznurki nie plątały po pudełkach wykorzystałam je do tej oto zakładki.


  Wspomnienie liturgiczne o św. Ricie z Casci przypada na 22 maja,jednak każdego 22 dnia miesiąca w wielu kościołach odprawiane są msze ku czci tej świętej.Wierni przynoszą ze sobą róże, które kapłan święci podczas liturgii . Święta Rita patronka od spraw beznadziejnych. Czczona głównie we Włoszech i Ameryce Południowej,chociaż w Polsce też ma coraz większe grono czcicieli.
Bo cuda się zdarzają 😊😚🤗🤔😇


 Zakładkę zawieszamy stroną makramową do środka,po zewnętrznej stronie książki  wiszą koraliki,a w tym przypadku róże z hematytu w połączeniu z kulkami ze stali nierdzewnej i szklanymi czerwonymi fasetowanymi koralikami ,na końcu zawieszony jest medalik ze św.Ritą.
Kochani polecam Wam książkę Sophie Lutz "Niewidoczne dla oczu"
Książka szczera ,prawdziwa do bólu , a jednocześnie budująca. Sophie jest matką głęboko upośledzonej dziewczynki Philippine,opisała swoją drogę do bycia matką dziecka niepełnosprawnego ,głęboko upośledzonego. Przekazała te wszystkie sytuacje, w których rodzice dzieci dotkniętych niepełnosprawnością przeżywają, jak bardzo dalecy jesteśmy od stwierdzenia,ile nam daje obcowanie z  osobą  upośledzoną,ile my sami jej dajemy, a na ile jest to rutyna. Czy jesteśmy w stanie  przyjąć jako dobrodziejstwo i  zaakceptować ,to wszystko co się dzieje w naszym życiu z wiarą ,nadzieją i miłością... 
Książka absolutnie dla każdego i tego co na co dzień boryka się  z opieką nad niepełnosprawną osobą i dla tych którzy idą ulicą,  i na swojej drodze spotykają osobę niepełnosprawną. Często nie potrafią się zachować,często boją się dotknąć czy odezwać się ,często myślą dobrze że ja nie mam z tym do czynienia,albo jeszcze gorzej o jaka ta matka jest biedna....
''... Jak chcecie, żeby ludzie wam czynili, podobnie wy im czyńcie! Jeśli bowiem miłujecie tych tylko, którzy was miłują, jakaż za to dla was wdzięczność?...''Łk 6,31


A tu dziesiątka różańca,klasyczna z cudownym  medalikiem  i malutkim krzyżykiem ze stali nierdzewnej.Lubię nosić bransoletki,więc z przyjemnością noszę również dziesiątki różańca,
z resztą ja ostatnio w każdej prawie kieszeni i torbie mam jakiś różańczyk :)
 a tu jak widać jeszcze dwa inne różańce bransoletki,cała ze sznurka skręcanego ,oraz z kulek hematytów na 1 mm sznurku woskowanym,




i ostatnia czerwoność na dzisiaj to różaniec wykonany ze sznurka.
Powiem tak ,to moje ulubione różańce,proste w wykonaniu i skromne.
Kiedy byłam w Niepokalanowie,w muzeum ojca Maksymiliana Maria Kolbego

  widziałam podobne tylko znacznie większe,bo plecione na grubym sznurku.

Łącznik jest poświęcony przez Franciszkanów,to również cudowny medalik


Krzyżyk metalowy św.Benedykta w kolorze czerwonym.



A teraz kieruję serdeczne podziękowania za cudowne karteczki jakie otrzymałam od  Renatki, Małgosi X , Pawanny, Artesanii , Agai  i Izuni  na święta.






 Z serca Wam dziękuję za pamięć i cudowne karteczki,ja uczciwie biję się w piersi w zeszłym roku nie wysłałam żadnej karteczki,wiem nie ma się czym chwalić,ale nie mogę pozostawiać Was w przekonaniu ,że może nie doszły,a może powinnam...
Mam tylko nadzieje, że na święta wielkanocne się Wam zrewanżuję .

Przytulam do serca i dziękuję że Jesteście

PS.
Jeśli ktoś ma chęć na czerwony sznurkowy różaniec,to proszę o zostawienie wiadomości w komentarzu,warunek jest jeden,różaniec ma być w użyciu ,a nie służyć jako dekoracja.
Buziaki  :*



Komentarze

  1. Gosieńko, jakie piękne są twoje plecionki. Bransoletka ma bardzo dekoracyjny wzór, a zakładka mnie po prostu zauroczyła. Takie bransoletki - różańce to wspaniała sprawa, sama noszę i w wielu sytuacjach używam do modlitwy; ot choćby czekając w kolejce do lekarza (bez ostentacji - "patrzcie wszyscy jaka ja jestem pobożna", ale też bez specjalnego ukrywania się z tym co robię).
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu. Można powiedzieć, że i ja dorosłam do modlitwy różańcowej.
      Kiedyś widziałam na fb u znajomego wklejone zdjęcie z modlącym się muzułmaninem w jakimś transporcie miejskim,i podpisane zdjęcie było ,,a ty wstydzisz się wyjąć różaniec"
      Pewnie sporo katolików ma z tym problem,ale widzę coraz częściej, że ludzie idą z różańcem w ręku,modlą się i nie są to tylko leciwe staruszki,niedawno w autobusie chłopak ok.16 lat odmawiał różaniec,miał bransoletkę.Jeśli starsi będą dawali przykład,duchowni zachęcali,odmawiając z wiernymi, to jest szansa na to że modlitwa różańcowa wyjdzie spod strzech ...
      Przytulam mocno Gosieńko :)

      Usuń
  2. Nie ukrywam Gosiu, że mam wiele różańców od Ciebie i z innych miejsc, ale jeśli nikt się nie zgłosi, chętnie przygarnę czerwony i na pewno wykorzystam. Serdeczności ślę, podziwiam nieustannie i przesyłam szczere pozdrowienia dla A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Basieńko,Ty zawsze masz dobre serducho,zrobię i tak losowanie,ale jakby co to pocieszajka się znajdzie :D tylko może nie w tym kolorze,albo w innej wersji.
      Zobaczymy :) Buziaczki ślę i dzięki za pozdrowionka dla A,przekazałam i pozdrawia Ciebie również :)

      Usuń
  3. Ech, wszystko śliczne.Bransoletka cudna, zakładka też. W ogóle Twoje wyplatanki są zawsze rewelacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prace Małgosiu, a najbardziej urzekły mnie bransoletka-różaniec, zakładka i różaniec. Z miłą chęcią przygarnę różaniec i będzie w użyciu. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lenko, cieszę się, że chcesz przygarnąć różaniec.
      Serdeczności przesyłam :)

      Usuń
  5. Małgosiu piękny post , z ciekawością przeczytałam o świętej Ricie. Zakładka cudowna. Tak samo cudowne są bransoletki - dziesiątki . Proste , urocze, minimalistyczne. Ładnie prezentują się na przegubie dłoni.
    Szeroka bransoletka jest bardzo elegancka. Piękne kolory.
    Umiesz również wyplatać makramę, ja znam tylko prosty wzór.
    Pozdrawiam cieplutko i wszystkiego dobrego w 2020 roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Anusiu,o świętej Ricie mam zamiar napisać osobny post,to bardzo ciekawa postać.
      Aniu makrama opiera się na prostych wzorach,które się z uporem maniaka powtarza w różnych kombinacjach,wiem że czasami cierpliwość podczas sznurkowej zabawy może być nadszarpnięta,
      ale warto próbować :)
      Pozdrawiam i buziaki ślę :* :) Wspaniałego Nowego Roku :)))

      Usuń
  6. Podziwiam Małgosiu Twoje bransoletki a różańce są wyjątkowe i piękne, jak ten który mi podarowałaś.
    Mam nadzieję, że ten nowy rok będzie dla ciebie dobry i pomyślny, życzę Ci tego z całego serca.
    Przesyłam uściski:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu,cieszę się że różaniec spodobał się Tobie.
      Dziękuję za życzenia,oby tak było i dla Ciebie kochana życzę wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku,niech dobro i miłość napełnia serce Twoje ,niech wszystkie plany i marzenia spełnią się .
      Buziaki zostawiam dla Ciebie Ewuniu :)

      Usuń
  7. uwielbiam fp! zawsze chciałam się nauczyć makramy, niestety z mizernym skutkiem. U Ciebie same cuda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do makramy potrzeba odrobinę cierpliwości i dobre filmiki z you tube :)
      Dziękuję Evi :)

      Usuń
  8. Bransoletka jest przepiękna ...moja pierwsza jaką dostałam od Ciebie zniknęła mi wprost z ręki ...tak się spodobała:)) To tym bardziej się cieszę ,że z powrotem mam taką samą , bo bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko,cieszę się że podoba się Tobie,a przede wszystkim, że się w końcu
      wywiązałam z obietnicy ,strasznie nie lubię nie dotrzymywać słowa :)
      Niech się dobrze nosi,teraz chyba zrobię granatową,bo potrzebuję takiego dodatku do sukienki :),a może czarną ?Sama nie wiem
      Serdeczności ślę :)

      Usuń
    2. To pamiętaj ,że dla mnie na prezent ... każdy kolor takiej bransoletki :))

      Usuń
  9. Witaj Gosiu,
    Chociaż kolor czerwony nie jest moim ulubionym, to bransoletka bardzo mi się podoba. Zakładka też, na pewno wspaniale komponuje się z przedstawioną przez Ciebie książką. Swoją drogą muszę dodać jej tytuł do listy tych, które chcę przeczytać. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Karolinko, a książkę szczerze polecam ,ma ciekawe spojrzenie na sprawy dla większości ludzi trudne.Serdeczności ślę najmilsze :)

      Usuń
  10. Ślicznosci tam wyplatasz :) nie wiedziałam , ze jest medalik Św. Rity :) Ja się do niej modlę co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aga ,co do medalików św.Rity to są dostępne i zwykłe metalowe ,takie jak w zakładce,ale są też i srebrne,i srebrne kolorowane. Św.Rita ma w Polsce dużo czcicieli ,
      w końcu to patronka rodziny i spraw beznadziejnych. Ponieważ jej imię to Margherita Lotti,- to i moją patronką się stała,w końcu obie mamy na imię Małgorzata , czyli perła :)))
      Kiedyś ktoś powiedział codziennie westchnij do Rity,a zadziała w twoim życiu :)
      Więc również do niej wzdycham każdego dnia :D
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  11. Tyle piękności pokazałaś, ze nie wiem co najbardziej mnie zachwyciło ;)
    Buziaki przesyłam i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Renatko za ciepłe słowa i pozdrawiam równie serdecznie :)

      Usuń
  12. Przepiękne rzeczy zrobiłaś Małgosiu. Cudowny wzór bransoletki i mój ulubiony kolor czerwony. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Małgosiu!
    Jestem pod wrażeniem. Robisz takie przepiękne rzeczy. Wspaniały wzór bransoletki.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Lusi bardzo serdecznie i przesyłam uściski :)

      Usuń
  14. Podziwiam Małgosiu Twoje misterne makramy. Odkrywasz ich wszechstronne zastosowanie. I wszystko jest piękne. Kiedy widzę Twoje makramy to przypominam sobie, że kiedyś obiecałam sobie, że się nauczę. Kiedyś pewnie to zrobię...kiedyś - to okropne słowo. Jeżeli nie teraz ? To kiedy?
    Pozdrawiam Małgoś Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuniu dzięki wielkie,powiem tak makrama ma podstawowe sploty, które zaplatasz i w małych i w dużych robótkach i to jest w tym piękne.Przełam się może polubisz,choć ja na początku złościłam się na plątające się sznurki i biegającego za nimi mojego kociaka.Oczywiście potrzeba sporo cierpliwości,bo zawsze można się pomylić ,a wtedy rozplatanie nie jest fajne.
      Buziaki Ewuniu ślę :* :* :*

      Usuń
  15. Piękna jest ta zakładka do książki. Takiej to jeszcze nie widziałam. Bardzo mi się podobają wszystkie bransoletki jakie wychodzą spod Twoich paluszków i ta również. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystko mi się podoba i taka prawda. Czerwony różaniec piękny, zakładka mnie zaskoczyła, bo jeszcze takiej nie widziałam, a to genialny pomysł. :) Bransoletka z listkami jest dla mnie ideałem od każdym względem cudo wielkie. :))) Książka zapowiada się bardzo ciekawie, ciężki temat i sama recenzja mi ukazała, że do łatwych ta lektura nie należy, ale na pewno uczy wiele i wiele w niej piękna. Nie wiem, jak mogłam ominąć Twoje wpisy, przepraszam, bardzo staram się poprawić. :) Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam. :)))) <3

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawiony komentarz :D
Miłych chwil w życiu życzę :)))