Wszyscy wędrujemy po blogach,podziwiając prace innych . W moim przypadku zaglądam nie tylko na strony tzw.biżuteryjne,ale i na takie w których przeplata się życie. Podziwiam ludzi którzy piszą nie tylko o swoich osiągnięciach,ale i o bolączkach dnia codziennego.W zachwyt wprawiają mnie cudne ogrody wypielęgnowane,w których i ja mogę na chwilę przycupnąć i wirtualnie podziwiać ich piękno.
W taki sposób trafiłam do Basi,która prowadzi bloga Pięć Pór Roku .
W jej magicznej krainie przeplata się piękno dnia codziennego,z tym uduchowionym .
Basia jest niesamowitą osobą,niezwykle uzdolnioną,jak sama o sobie pisze ,pozwolę sobie zacytować:
"Kocham pięć pór roku... do tych czterech tradycyjnych dokładam przedwiośnie... wspomnienie szczęśliwego dzieciństwa. Za mną tak dużo pięknych pór roku, bardzo dużo...
Trudno pisać o sobie; jestem szczęśliwą mężatką i matką dwóch dorosłych dawno Synów oraz Żony jednego z nich.
Zawodowo związana jestem ze szkołą, zamierzałam pozostać tam przez rok, a jestem już 29 lat... i nie żałuję.
Mam wiele pasji i zbyt mało czasu, a przecież malarstwo, poezja, uprawa kwiatów, to bardzo czasochłonne zajęcia.
Więcej dowiecie się o mnie śledząc mojego bloga."
Przedstawiam Wam Basieńkę ,chociaż myślę że większość z Was już poznała Basię i jej talenty.Ja bardzo się cieszę, że Ją poznałam,a Was zachęcam do odwiedzenia Jej magicznych 5 pór roku

Otóż Basia zaprosiła mnie do zabawy
Przyjęłam zaproszenie i zobowiązałam się odpowiedzieć na 4 pytania
1.Nad czym obecnie pracuję?
O to dobre pytanie ,bo jestem tak zakręcona i wielowątkowa,że jednocześnie otwieram kilka projektów,by stopniowo je kończyć,czasem zdarza się że tak czekają na zakończenie kilka miesięcy,bo zawsze coś nowego przyjdzie do głowy.Samo życie prawda?
Tu mam okrasić zdjęciami moje poczynania,to może na początek zaczęłam robić prezent dla mojej mamy,która wszystko ma i nigdy nic nie chce,to może w tym roku będzie zadowolona z niespodzianki.
Oczywiście będzie troszeczkę zmodyfikowana,ale sam pomysł już jest i bardzo przypadł mi do gustu.
Ciekawe czy ktoś zgadnie co to jest???
W planach mam też to
A co to będzie to zobaczycie jak skończę,na tą chwilę to projekt.
Zastanawiam się na innym zaproszeniem dla" kreatywnych",ale nie wiem czy wyjdzie więc jak się zdecyduję na udział w tamtym projekcie to napiszę .
2.Czym moja praca różni się od innych
Przede wszystkim to co Wam pokazuję to mój sposób na nudę,jest to swoisty wypełniacz wolnego czasu.
Pokochałam sutasz od pierwszego spojrzenia,z każdą moją pracą widzę postępy,a to cieszy.
Czy w tym się wyróżniam?
Pewnie nie bo takich osób pozytywnie zakręconych jest wiele.
Z przyjemnością poznaję inne techniki,jednym się tylko przyglądam i podziwiam,do innych się przymierzam,jeszcze inne robię.
Pewnie jak każdy pragnę by moje prace były rozpoznawalne,jedyne w swoim wyglądzie,w sutaszu niestety pewne schematy się powtarzają, czasami udaje mi się zrobić coś, co mam nadzieję jest tylko w moim stylu.Bardzo nie lubię powtarzać tych samych wzorów,staram się za każdym razem coś dodać innego,bo przecież kobieta zmienna jest i lubi się wyróżniać :)))
Ot i cały sekret.
3. Dlaczego tworzę i piszę bloga?
Zaczęłam pisać bloga za namową mojej koleżanki Gosi,
Na początku zastanawiałam się nad sensem ,bo jedyną osoba wspierającą mnie była Gosia.
Jednak stopniowo zagłębiając się w blogerskie życie,poznając innych pozytywnie zakręconych,którzy powoli zaczęli się pojawiać i na moim blogu,spodobał mi się ten klimat.
Teraz to tylko żeby wena dopisywała....to jeszcze jakiś czas będę się pojawiać.
Moje pomysły,czy ich brak nie zmienią jednego,dzięki pisaniu bloga poznałam wiele przemiłych osób,uzdolnionych ,otwartych ,ciepłych,serdecznych i......długo by wymieniać.
Za to dziękuję Wam moi blogowi przyjaciele.
Tworzę bo lubię,nie jest to sposób na życie,ale na dopieszczanie samej siebie,bo przecież kobiety w większości lubią błyskotki.
4.Jak wygląda mój proces tworzenia?
Dobre pytanie...
Pomysł pojawia się przypadkiem,podczas rozmowy,czy spaceru,a potem musi się uleżeć,wyklarować.Na początku kreśliłam jakieś szkice,ale tyle one miały wspólnego z efektem końcowym,że przestałam to robić.Wyznając zasadę co w głowie ,to w głowie,wiadomo że zanim skończę to jeszcze 10 razy coś zmienię.
Czy Wy też tak macie z pomysłami?
To by było na tyle w ramach pytanie i odpowiedź,nie wiem czy zaspokoiłam Waszą ciekawość,mam nadzieję że tak.
Teraz przedstawiam Wam osobę, która przyjęła moje zaproszenie.
Ina która prowadzi bloga
W taki sposób trafiłam do Basi,która prowadzi bloga Pięć Pór Roku .
W jej magicznej krainie przeplata się piękno dnia codziennego,z tym uduchowionym .
Basia jest niesamowitą osobą,niezwykle uzdolnioną,jak sama o sobie pisze ,pozwolę sobie zacytować:
"Kocham pięć pór roku... do tych czterech tradycyjnych dokładam przedwiośnie... wspomnienie szczęśliwego dzieciństwa. Za mną tak dużo pięknych pór roku, bardzo dużo...
Trudno pisać o sobie; jestem szczęśliwą mężatką i matką dwóch dorosłych dawno Synów oraz Żony jednego z nich.
Zawodowo związana jestem ze szkołą, zamierzałam pozostać tam przez rok, a jestem już 29 lat... i nie żałuję.
Mam wiele pasji i zbyt mało czasu, a przecież malarstwo, poezja, uprawa kwiatów, to bardzo czasochłonne zajęcia.
Więcej dowiecie się o mnie śledząc mojego bloga."
Przedstawiam Wam Basieńkę ,chociaż myślę że większość z Was już poznała Basię i jej talenty.Ja bardzo się cieszę, że Ją poznałam,a Was zachęcam do odwiedzenia Jej magicznych 5 pór roku

Otóż Basia zaprosiła mnie do zabawy
Przyjęłam zaproszenie i zobowiązałam się odpowiedzieć na 4 pytania
1.Nad czym obecnie pracuję?
O to dobre pytanie ,bo jestem tak zakręcona i wielowątkowa,że jednocześnie otwieram kilka projektów,by stopniowo je kończyć,czasem zdarza się że tak czekają na zakończenie kilka miesięcy,bo zawsze coś nowego przyjdzie do głowy.Samo życie prawda?
Tu mam okrasić zdjęciami moje poczynania,to może na początek zaczęłam robić prezent dla mojej mamy,która wszystko ma i nigdy nic nie chce,to może w tym roku będzie zadowolona z niespodzianki.
Oczywiście będzie troszeczkę zmodyfikowana,ale sam pomysł już jest i bardzo przypadł mi do gustu.
Ciekawe czy ktoś zgadnie co to jest???
W planach mam też to
A co to będzie to zobaczycie jak skończę,na tą chwilę to projekt.
Zastanawiam się na innym zaproszeniem dla" kreatywnych",ale nie wiem czy wyjdzie więc jak się zdecyduję na udział w tamtym projekcie to napiszę .
2.Czym moja praca różni się od innych
Przede wszystkim to co Wam pokazuję to mój sposób na nudę,jest to swoisty wypełniacz wolnego czasu.
Pokochałam sutasz od pierwszego spojrzenia,z każdą moją pracą widzę postępy,a to cieszy.
Czy w tym się wyróżniam?
Pewnie nie bo takich osób pozytywnie zakręconych jest wiele.
Z przyjemnością poznaję inne techniki,jednym się tylko przyglądam i podziwiam,do innych się przymierzam,jeszcze inne robię.
Pewnie jak każdy pragnę by moje prace były rozpoznawalne,jedyne w swoim wyglądzie,w sutaszu niestety pewne schematy się powtarzają, czasami udaje mi się zrobić coś, co mam nadzieję jest tylko w moim stylu.Bardzo nie lubię powtarzać tych samych wzorów,staram się za każdym razem coś dodać innego,bo przecież kobieta zmienna jest i lubi się wyróżniać :)))
Ot i cały sekret.
3. Dlaczego tworzę i piszę bloga?
Zaczęłam pisać bloga za namową mojej koleżanki Gosi,
Na początku zastanawiałam się nad sensem ,bo jedyną osoba wspierającą mnie była Gosia.
Jednak stopniowo zagłębiając się w blogerskie życie,poznając innych pozytywnie zakręconych,którzy powoli zaczęli się pojawiać i na moim blogu,spodobał mi się ten klimat.
Teraz to tylko żeby wena dopisywała....to jeszcze jakiś czas będę się pojawiać.
Moje pomysły,czy ich brak nie zmienią jednego,dzięki pisaniu bloga poznałam wiele przemiłych osób,uzdolnionych ,otwartych ,ciepłych,serdecznych i......długo by wymieniać.
Za to dziękuję Wam moi blogowi przyjaciele.
Tworzę bo lubię,nie jest to sposób na życie,ale na dopieszczanie samej siebie,bo przecież kobiety w większości lubią błyskotki.
4.Jak wygląda mój proces tworzenia?
Dobre pytanie...
Pomysł pojawia się przypadkiem,podczas rozmowy,czy spaceru,a potem musi się uleżeć,wyklarować.Na początku kreśliłam jakieś szkice,ale tyle one miały wspólnego z efektem końcowym,że przestałam to robić.Wyznając zasadę co w głowie ,to w głowie,wiadomo że zanim skończę to jeszcze 10 razy coś zmienię.
Czy Wy też tak macie z pomysłami?
To by było na tyle w ramach pytanie i odpowiedź,nie wiem czy zaspokoiłam Waszą ciekawość,mam nadzieję że tak.
Teraz przedstawiam Wam osobę, która przyjęła moje zaproszenie.
Ina która prowadzi bloga
Gosiu, bardzo Ci dziękuję za wszystkie dobre słowa...
OdpowiedzUsuńDo Iny sie dziś wybiorę, bo jej bloga nie znam, a czuję, że jest tam co podziwiać.
Twoje prace są wyjątkowe i niepowtarzalne i mimo tego, że sutasz musi trzymać się pewnych kanonów, to Twoje prace rozpoznałabym bez wahania. W mój gust trafiasz bezbłędnie. Życzę Ci wielu nowych pomysłów i mnóstwa miłych blogowych gości. Bardzo serdecznie i szczerze pozdrawiam.
Basiu toć to sama prawda:)))
UsuńDziękuję za to, że było mi dane poznać Ciebie i Twoje tak liczne talenty.
Dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i pochwały....
Tobie również życzę wspaniałych pomysłów,weny twórczej i dużo gości w blogerskim świecie.
Buziaczki przesyłam i serdeczności ślę:)))
Nietypowa, piękna prezentacja. Od czasu gdy zostałam zaproszona to Creative, wędruję razem projektem po blogach i zaskakują mnie Wszyscy, właśnie odmiennym sposobem prezentacji i zdjęciami, podczas gdy miałam w głowie utartą postać, jawi mi się zupełnie inna osoba i to jest piękne, byśmy dzięki temu, zobaczyli jak barwnymi osobami są ludzie pozytywnie zakręceni, a czytając odpowiedzi, poznali ich jeszcze bardziej. Do Iny zaglądam od dawna, do Basi także, chyba jeszcze częściej, no i u Ciebie też już jestem :) A Mamunia na pewno ucieszy się z pięknego różańca, zwłaszcza, że październik to taki miesiąc :)
OdpowiedzUsuńGorące pozdrówka :)
Dziękuję Bożenko,chyba tak miało być w tej zabawie,każdy z nas dostrzeże coś innego,a to przełoży się na całą postać i to jest piękne.
UsuńDobrze że możemy odkrywać pasje innych,wtedy świat wydaje się być bardziej kolorowy.
Wiem że nie możemy odwiedzić wszystkich i napisać choćby słowo,chociaż znam takie osoby które mogą i chcą,nie wiem jak one to robią,jestem pod wrażeniem:)))
Jako jedyna Bożenko odkryłaś mój planowany prezent dla Mamy i zgadza się to będzie różaniec,tylko w bardziej tradycyjnym kształcie.
Serdeczności Bożenko i życzę samych twórczych dni,pozdrawiam:)
Fajnie jest mieć takie hobby biżuteryjne, ale i pewnie masz zdolności manualne.
OdpowiedzUsuńMnie nie ciągnie do takich robótek,
ale z przyjemnością oglądam u innych :-)
Krysiu kiedyś człowiek nie miał na nic czasu,teraz jest inaczej więc jakieś hobby warto mieć.
UsuńDziękuję że jesteś obecna w moim blogowym świecie,pozdrawiam cieplutko:)
Małgosiu jaka piękna prezentacja, jestem nią oczarowana tak jak i Twoimi pracami. Dziękuję za tyle pięknych i miłych słów o mnie jestem szczerze wzruszona.Życzę Ci pięknych twórczych dni i wspaniałych prac. Gorąco pozdrawiam Ina
OdpowiedzUsuńDziękuję Ino te słowa należały się Tobie i Basi,bo taka jest prawda.
UsuńTobie również życzę samych twórczych dni i wspaniałych pomysłów.
Pozdrawiam najmilej Ino:)))
Jesteście wszystkie wspaniałe - wspaniałę wyróżnienie Małgosiu gratuluję - buziaki slę Marii
OdpowiedzUsuńDziękuję Marii Ty również należysz do tego twórczego i kreatywnego grona.
UsuńBuziak wielki:)))
Małgosiu !
OdpowiedzUsuńGratuluję. Jestem pełna podziwu dla Was i rzeczy, które tworzycie.
Dzięki Creative lepiej Cię poznałam.Jestem oczarowana Twoimi kolczykami, bransoletkami. To prawdziwe arcydzieła...
Inę i Jej blog znam doskonale. Uwielbiam tam bywać.
Podziwiam jej misternie wykonane serwety, obrusy, bieżniki... Jest specjalistką w wielu technikach...
Nie znam bloga Basi. Odwiedzę go w najbliższym czasie.
Pozdrawiam serdecznie:)
Lusi dziękuję że jesteś zawsze obecna w moim blogowym świecie,chociaż ja zaniedbuję Ciebie,zmienię to,obiecuję.
UsuńCieszę się że mamy możliwość bywać w świecie innych,poznawać ich pracę nie tylko twórczą.
Basi bloga polubisz,jestem tego pewna,dostarcz on bowiem strawy dla oczu i duszy.
Uściski dla Ciebie Lusi:)))
o widzisz... a ja Iny nie kojarzę... muszę poszperać...
OdpowiedzUsuńfajną prezentację napisałaś Małgoś... ciekawe jak mi wyjdzie ? hihi
buźka
O i właśnie o to chodzi by poznawać innych pozytywnie zakręconych,nie szperaj tylko klik w link i do Iny w odwiedziny gnaj :))),do Basi to chyba nie muszę zachęcać,bo ją znasz.
UsuńAsiu Twoja również będzie fajna,przecież jesteś twórczą osobą :))) czekam na rezultaty ..
Dziękuję Asiu i buziaki również ślę:))
warto robić to co sprawia przyjemność :)
OdpowiedzUsuńpodrozemniejszeiduze
Dokładnie tak Kalino,pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny:)))
UsuńZapomniałam dodać, że ta śliczna biżuteria, w której pozowałam specjalnie do fotki jest autorstwa genialnej GOSI !!!!!!
OdpowiedzUsuń:D dzięki Basiu:)))
Usuń