Czarne,granatowe i czerwone,czyli makrama nadal mnie zachwyca .

Wiążę sznureczki w dalszym ciągu,to wciągające zajęcie.
Dzisiaj skończyłam zegarek,tzn pasek do zegarka,
który niedawno pokazywałam dopięty do bransoletki ze Szmaragdem Nilu TU
Stwierdziłam że jednak mogę go zgubić,więc zaplotłam czarne sznurki  makramy.
Powstał oryginalny paseczek,ale sami zobaczcie :)

 Użyłam 1 mm sznurka nylonowego do makramy,koraliki Toho 6/0czarne
 w dwóch odcieniach błyszczące i frozen,oraz  kółko podwójnie skręcane,
obawiałam się że zwykłe kółko może się rozgiąć,a tak jest bezpieczniej.

 Wykończenie to frędzelki i  zakończenie typowe  dla makramowych bransoletek,
na końcach  sznurka zawieszone są koraliki.

 Powstały jeszcze bransoletki: granatowa,czerwono -czarna i zielono- czarna ...



Czerwono- czarna



Zielono - czarna



 I to by było na tyle ,nadal będę bawić się sznurkami,zgłębiać tajniki makramy,
która jak się okazało nie jest taka straszna, jak mogłoby się wydawać na początku :)
Przesyłam Wam serdeczne uściski  i buziole :)

Komentarze

  1. Jestem zachwycona. Szczęka opadła mi na podłogę. Piękne

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne. Cóż dodać? Naprawdę śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne bransoletki, zapierają dech

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerwono- czarna jest niezwykła, wspaniała, przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko cudowne!!!! ;) Pozdrawiam!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. wszystkie są wspaniałe :) choć czerwono czarna chyba najbardziej rzuca się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gosiu wszystkie są piękne, podobała mi się czerwono czarna a potem zobaczyłam zielono czarną i jednak jak dla mnie to ona jest najpiękniejsza. Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawiony komentarz :D
Miłych chwil w życiu życzę :)))