W moim bransoletkowym świecie...




Chyba jednak nie mogę bez Was żyć :D
Miało mnie nie być dłużej,ale jakoś mnie ciągnie do Was,projekt o którym wspominałam ostatnio jest zrobiony,musi wyschnąć i czeka  na wysyłkę,więc nie mogę Wam go pokazać wcześniej ,bo to niespodzianka dla naszej blogowej koleżanki :)))
Ostatnio znowu wzięło mnie na robienie bransoletek.Lubię je nosić i robić.
Część z nich miało już swoją premierę na fb,czas by zaistniały i na blogu.
Zacznę od mojej ulubionej  z hematytów w kolorze emerald,kulki 10 mm i oliwki ,a także sznurek woskowany 3mm  ,ozdobne końcówki i zapięcie w kształcie rybki.
Wszystkich hematytów jest 110 sztuk :D
 Jestem z niej bardzo zadowolona,jedyny minus to jej waga,ale w ostateczności może służyć do samoobrony :D w dzisiejszym świecie człowiek musi być przygotowany na wszystko.



 Naprawiałam koleżance bransoletkę ,którą miała ode mnie,bo wpadła w mordkę rottweilerki :)
a skoro już zaczęłam,to zrobiłam sobie podobną,różni się obszyciem,moja  jest z oliwkami hematytu,koleżanki była obszyta drobniutkimi koralikami i z kulkami hemeytu,ale ja lubię robić różniące się rzeczy,choćby kolorem ,czy jakimś detalem.

 ta jest koleżanki
a tak wygląda moja
sznurek 2mm,oliwka hematytu,kryształki czeskie 8mm końcówka do wklejania ze stali nierdzewnej,kwiatek koralik metalowy do wykończenia.




A tu proste ,tylko rzemień i zapięcie,oczywiście zrobiłam je dla siebie ,bo nie mogłam się oprzeć temu rzemykowi,jak go zobaczyłam w sklepie  Pasart.pl




 Te bransoletki również spodobały się mojej siostrze,więc i Ona będzie takie miała.



A skoro o prezentach mowa ,
to spokojnie mogę zgłosić te bransoletki do zabawy u Reni prezenty przez cały rok


 W najbliższym czasie będą pojawiać się bransoletki różne i różniste,
część z nich to prezenty,w tym wypadku prezent zrobiłam sobie:)


(Przerwy może i są konieczne dla zdrowia psychicznego i nie tylko,ale powroty są trudne ,sporo ma się zaległości,nie ma to jak na bieżąco pomykać po Waszych blogach :D)
Wspaniałego dzionka Wam życzę i do następnego napisania.

Komentarze

  1. Śliczne wszystkie bransoletki, ale twoja lepiej mi sie podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Krysiu 😁 pozdrawiam

      Usuń
  2. Bardzo lubię hematyty, za ich chłodną elegancję i ...ciężar :-)
    Cudna jest ta bransoletka, choć i druga niezwykła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko,ja również bardzo lubię hematyty,chociaż zanim pojawiły się kolorowe gustowałam tylko w grafitowych😊
      Pozdrawiam serdecznie 😊

      Usuń
  3. Bransoletki są śliczne , szczególnie ta hematytowa - coś pięknego ! A to pies chciał ponosić biżuterie i nie dała Pańcia ...... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko,tak było,młoda sunia,to i gryzła co jej w mordkę wpadło,teraz podobno wydoroślała😊 ,a pańcia sama się tylko chciała stroić,cóż samo życie...😁
      Buziaki ślę 😘

      Usuń
  4. Małgosiu piękne wszystkie, choć te do samoobrony mnie zachwyciły i rozśmieszyły ;D
    Wracaj do nas powoli w swoim tempie, wszystkie mamy okresy zmęczenia
    Dziękuje że pamiętałaś o zabawie i pozdrawiam serdecznie, spokojnego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak masz rację Renatko,tylko to tempo jakoś bardzo zwolniło ostatnio,a do tego to gorąco za oknem porażka 😵
      Nie mogłam odmówić sobie zabawy u Ciebie,to taka mobilizacja do działania,inaczej przepadłabym chyba na całe lato 😊
      Serdeczności najmilsze ślę dla Ciebie 😊

      Usuń
  5. Piękne bransoletki Gosiu:) pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Magdaleno i najmilej pozdrawiam 😘 😊 😘

      Usuń
  6. Małgosiu, Twoje bransoletki maja w sobie coś Te są wspaniałe.
    Serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu bardzo dziękuję za każde słowo,buziaki😊

      Usuń
  7. Małgosiu, bardzo lubię wszystkie Twoje bransoletki. Lubię tez nosić różne na rękach, to takie bardzo kobiece:)
    Ta z do obrony jest zadziwiająca:)))) Ależ wymyśliłaś!
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję,no wiesz takie skojarzenie ,bo ciężka,ale hematyt jest dosyć kruchy,więc mógłby się rozpaść po fizycznym kontakcie z kimś.😁
      Serdeczności Anusia😘

      Usuń
  8. Ale cudne bransoletki, choć ta ostatnia wg mnie przebija wszystko! ♥♥ Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do swojego kącika! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Maksie,😊 pozdrawiam cieplutko 😊

      Usuń
  9. Super bransoletki a to że mogą posłużyć do samoobrony odbieram jako zaletę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu,cieszy mnie ten fakt😁
      Pozdrawiam cieplutko 😊

      Usuń
  10. Wszystkie są bardzo ładne, więc trudno napisać o tej naj...... Chociaż nie, bardzo długo zatrzymałam się na tej z rzemienia. Piękna i oryginalna. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewuniu,w prostocie jest to coś,zawsze lubiłam rzemienie nosić,do najmłodszych lat i tak mi zostało na stare lata :D
      Pozdrawiam cieplutko Ewuniu :)

      Usuń
  11. Małgosiu,
    twoje bransoletki są prześliczne. Ostatnia jest super!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łucjo, kochana jesteś,dziękuję pięknie ,rzemienie są ponadczasowe :)
      Serdecznie pozdrawiam:)))

      Usuń
  12. Śliczne,a przy tym bardzo oryginalne!Ta pierwsza wygrywa,bo nie dość,że piękna,to jeszcze jaka praktyczna:)
    Pozdrawiam Cię Gosiuniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczne bransoletki , uwielbiam biżuterię wielozadaniową w w szczególności jak dodatkowo może służyć jako narzędzie do obrony ^^

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawiony komentarz :D
Miłych chwil w życiu życzę :)))