Srebrzyście


Z niewielkim opóźnieniem prezentuję moją kolejną bransoletkę z sutaszu.
Gdybym tak policzyła to chyba najwięcej do tej pory  zrobiłam bransoletek,no ale do rzeczy.
Srebrny sznurek metalizowany sutasz, perełki szklane, kulki hematytów.
Bez podszywania,polubiłam ten styl bransoletek,chyba idę na łatwiznę...





 Metalowe owalne końcówki zdobione i zapięcie motylek w kolorze srebrnym,co jest o tyle niewygodne,że nie daje się regulować,no ale zapięcie można zmienić na inne :)))


 Buziaki przesyłam i dziękuję że jesteście
A teraz idę pobuszować u Was :)))

Komentarze

  1. Gdzieś "uciekł" mi napisany już komentarz. Piszę jeszcze raz - jest piękna. A to nie jest ułatwienie, odwrotnie. Bo nic się nie schowa, wszystko musi być pięknie wykończone. Tak jak u Ciebie. Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznista Małgoś... podziwiam Twoje pomysły... zawsze coś nowego prezentujesz i to w innym stylu
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi sie ta opcja kolorystyczna :) duża ale jednocześnie delikatna

    OdpowiedzUsuń
  4. To to co misie lubią najbardziej ;-) Piękna

    OdpowiedzUsuń
  5. Są super, zaręczam swoim słowem:-)))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie chcę być pompatyczna,więc tylko powiem dziękuję pięknie za Wasze komentarze,serdeczności dla wszystkich odwiedzających :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna! To połączenie kolorów.....super :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję Wszystkim za odwiedziny i pozostawiony komentarz :D
Miłych chwil w życiu życzę :)))