moimi zakładkami .....
ale dzisiaj nie powtarza się żaden motyw, dotychczas przeze mnie używany
jakby ktoś nie widział dokładnie,to jest jednorożec z cyrkoniami w kolorze szampańskim
A to moja ulubiona postać Mały Książę z hematytami
Miś panda ze złotymi hematytami
słonik na szczęście z hematytami
Mordka Kota również ze złotym hematytem
Nie bez powodu pokazałam Wam moje nowe zakładki na tej właśnie książeczce.
Ten pięknie wydany tomik poezji napisała nasza blogowa koleżanka Abigail,czyli Lucyna Brzozowska,nie tylko przelała na papier swoje odczucia,ale i zaprojektowała szatę graficzną,dobór fotografii też jest jej zasługą .
Lucynka jest miłośniczką kotów,pisze bloga o swoich cudnych kociakach,ale w jej zakładkach znajdujemy także stronę ze Słowami Rozsypanymi,a na pasku bocznym widnieje informacja o możliwości zamówienia tego tomiku.
Jeśli jeszcze nie znacie Abigail,to proponuję zajrzyjcie do tej utalentowanej osoby,możecie również zaopatrzyć się w taki tomik,z którego przenika dusza autorki.

Pozdrawiam cieplutko w ten listopadowy dzionek
ale dzisiaj nie powtarza się żaden motyw, dotychczas przeze mnie używany
jakby ktoś nie widział dokładnie,to jest jednorożec z cyrkoniami w kolorze szampańskim
A to moja ulubiona postać Mały Książę z hematytami
Miś panda ze złotymi hematytami
słonik na szczęście z hematytami
Mordka Kota również ze złotym hematytem
Nie bez powodu pokazałam Wam moje nowe zakładki na tej właśnie książeczce.
Ten pięknie wydany tomik poezji napisała nasza blogowa koleżanka Abigail,czyli Lucyna Brzozowska,nie tylko przelała na papier swoje odczucia,ale i zaprojektowała szatę graficzną,dobór fotografii też jest jej zasługą .
Lucynka jest miłośniczką kotów,pisze bloga o swoich cudnych kociakach,ale w jej zakładkach znajdujemy także stronę ze Słowami Rozsypanymi,a na pasku bocznym widnieje informacja o możliwości zamówienia tego tomiku.
Jeśli jeszcze nie znacie Abigail,to proponuję zajrzyjcie do tej utalentowanej osoby,możecie również zaopatrzyć się w taki tomik,z którego przenika dusza autorki.
Pozdrawiam cieplutko w ten listopadowy dzionek
mnie Małgosiu nigdy nie zmęczysz swymi pracami bo wszystkie są piękne - obojętnie co byś nie zrobiła zawsze podziwiać będę - buziaki śle Marii
OdpowiedzUsuńWszystkie piękne, ale Mały Książę jest wyjątkowy! Pozdrawiam Gosiu:-)
OdpowiedzUsuńNie nudzisz, bo każda jest piękna. Oczywiście kotowa najpiękniejsza. Książka cudownie wydana.
OdpowiedzUsuńPiękne są Twoje prace, bardzo piękne :-)
OdpowiedzUsuńKażdy inny drobiag , jak małe arcydziela...
kotek i Mały Książe - moja ulubione :) a książeczke również mam :)
OdpowiedzUsuń