Ten nietypowy w kształcie serwetnik ,dostałam w stanie surowym od Asi,

w ramach zabawy podaj dalej, pokazywałam całą paczuszkę TU
A tak go ozdobiłam,
lubię Anioły, często goszczą w moich pracach...
Całość została pokryta farbami kredowymi w kolorze pudrowej zieleni -spodnia warstwa.
Na wierzchu kość słoniowa.
Po bokach i pod spodem potraktowałam na koniec papierem ściernym,by mieć efekt zadrapań,
na to położyłam szablon,a jak wyschła farba strukturalna ,to położyłam złoty brokat.
W środku również użyłam szablonu
Na wierzch nakleiłam serwetkę z tym ślicznym aniołkiem.
Spodnia część pudełka jest potraktowana woskiem bezbarwnym,
tylko pokrywa jest polakierowana.
Oczywiście nie byłabym sobą ,żebym nie dodała pasty żelowej ,naniosłam ją na aniołka,kotka i jabłka w koszyczku.
Na to wszystko położyłam odrobinę złotego brokatu i gotowe.
Całość wygląda tak
Dziękuję Wam pięknie za Wasze komentarze,które zostawiacie pod moimi postami,
dla Was chce się TU być :*
Skoro zrobiłam sobie samej prezent ,bo nie zamierzam tego serwetnika nikomu dawać,tylko w końcu zatrzymać coś dla siebie :D,
to chyba mogę zgłosić ten serwetnik do zabawy u Reni???
Zgłaszam ,a jak Renia nie zaliczy to najwyżej zrobię coś innego,jak mi czas pozwoli
Przesyłam Was same ciepłe myśli
Piękny serwetnik :) Uwielbiam anielskie klimaty :) Mroczny ten Twój blog, przez co nie widać dobrze Twoich pieknych prac . Najlepszego w Nowym Roku :)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy efekt. Taki niezwykły - i tak bardzo (jak zawsze) wypracowany!
OdpowiedzUsuńŚliczny serwetnik, bardzo
OdpowiedzUsuńlubię aniołki :) Pozdrawiam serdecznie
Taka praca cieszy serce i duszę - piękny serwetnik :) Dobrze ,że zostawiasz go dla siebie :)
OdpowiedzUsuńMałgosiu, prezent dla samej siebie to również ogromna przyjemność. a Ty zasłużyłaś na niego jak najbardziej :)
OdpowiedzUsuńSerwetnik wyszedł ślicznie, a ja dowiedziałam się, że jest coś takiego jak pasta żelowa. Troszkę o niej więcej coś napiszesz?, plisssss :)
O dzięki Ewuniu :D
UsuńCo się tyczy pasty żelowej,to jest to pasta na bazie wody ,transparentna,która służy do osiągania wrażenia 3D.
Wszystko zależy od grubości nałożenia pasty ,na dany element.Tak jak napisałam,ja posmarowałam tą pastą aniołka jabłka w koszyku i koteczka.Pasta troszeczkę schnie ,najlepiej zostawić ją do wyschnięcia przez noc.Pasta po wyschnięciu robi się przezroczysta,mimo że podczas nakładania jej , na pierwszy rzut oka jest mleczno -biała. Daje od razu połysk,więc jak lubisz matowe efekty,to można ją posmarować matowym lakierem.Ja uzyskałam matowy efekt w chwili, gdy użyłam brokatu w żelu,ale tak chciałam.
Generalnie fajnie jest się nią bawić ,nakładając na małe elementy,np kwiaty,twarz,ręce,nogi,zwierzątko,gwiazdki chmurki itd.
Mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją ciekawość,pasta jest dostępna w 3 pojemnościach,najłatwiej jest nakładać ją przez aplikator taki jak do perełek .
PENART- GEL PASTE SHINY
Serdeczności ślę dla Ciebie Ewuniu,buziak :*
PENTART- oczywiście,zjadło mi literę ,ale może być też żywica
UsuńŻywica jednoskładnikowa szkląca 3D - Mod Podge.
Zdobisz pięknie i całość śliczna. Warto mieć u siebie, bo żeby nie było ,że szewc bez butów jest. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńPiękny i oryginalny serwetnik, Małgosiu!
OdpowiedzUsuńTo wspaniale, że zrobiłaś coś dla siebie :-)
Pozdrawiam cieplutko.
Pięknie kochana,czytam to wszystko o czym piszesz,czym robiłaś,jak robiłaś i nic z tego nie kumam,bo wiesz że dla mnie decu to czarna magia 😂 ale efekt końcowy jest zachwycający ❤
OdpowiedzUsuńBuziakI przesyłam.
Małgosiu oczywiście ze zaliczę- prezenty dla siebie samych robimy najrzadziej,a przecież zasługujemy na nie tak samo;D
OdpowiedzUsuńSerwetnik wyszedł pięknie i uważam że motyw aniołów jest równie piękny jak róże:)
Pozdrawiam serdecznie i miłego tygodnia zyczę
Cudowny chustecznik Gosiu!
OdpowiedzUsuńŚliczny ! Uwielbiam aniołki!
OdpowiedzUsuńSuper, super, anioły to wdzięczna forma do zdobienia, pozdrawiam Dusia
OdpowiedzUsuńWitam. :) Przepiękna praca, bardzo ładna kolorystyka. Również lubię aniołki. :) Jesteś naprawdę utalentowana. :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny serwetnik, Małgoniu. Ciekawy kształt, a do tego niezwykły motyw anioła - razem tworzą wspaniałą całość.
OdpowiedzUsuńSerdeczności.
Prześliczna praca, piękna i niebanalna.
OdpowiedzUsuńŚliczny serwetnik!!! Wspaniale się prezentuje!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńWitaj Gosiu:) Piękny ten serwetnik:) Piękna forma i pięknie wykończony:)
OdpowiedzUsuńFajnie jest robić sobie prezenty:)
Pozdrawiam serdecznie:)
ładniutko go ozdobiłaś... ale wiesz Gosiu... czas najwyższy rozjaśnić nieco bloga bo faktycznie zdjęcia mało widoczne to znaczy zdecydowanie za ciemne są...
OdpowiedzUsuńszewc bez butów chodzi... szczera prawda... też w końcu sobie chcę coś poczynić
ściskam mocno
Małgosiu, wyszło kolejne cudeńko spod Twoich rąk.
OdpowiedzUsuńJestem zachwycona połączeniem tych farb i brokatu :) Ale fajne zdjęcia robisz, że tak wszystko ładnie widać :) Serwetnik jest genialny i też nie oddałabym nikomu hi hi hi hi :) Buziaczki Kochana :)
OdpowiedzUsuńŚwietny kształt ma ten serwetnik i pięknie go Małgosiu ozdobiłaś. Wspaniale wygląda efekt past żelowej a aniołek jest taki słodziutki :) No cudeńko!
OdpowiedzUsuńPrzesyłam serdeczne uściski.
Pięknie go potraktowałaś różnymi preparatami :-) Anielski motyw ślicznie wygląda ,a zdjęcia nigdy nie oddają w pełni urody pokazywanych prac :-)
OdpowiedzUsuń